Nr 1 2021
według Ceneo
WYSYŁKA GRATIS!
Zamówienia od 99zł!
Najnowsze artykuły na blogu:

Dieta BARF dla kota - czy powinno się podawać kotom surowe mięso?

Dieta BARF ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników. To sposób żywienia opierający się na dużej ilości świeżego mięsa. Wymaga od właścicieli mruczków skrupulatnego oszacowania dziennego zapotrzebowania na poszczególne składniki pokarmowe.

Dieta BARF dla kota staje się coraz bardziej popularna. Pierwowzorem takiego sposobu żywienia kotów była dieta dla psów. Decyzję o jej wprowadzeniu należy poprzedzić konsultacją z dietetykiem zwierzęcym, a u weterynarza przeprowadzić podstawiowe badania stanu zdrowia kota - morfologia, biochemia, jonogram krwi, warto również zdecydować się na USG jamy brzusznej. Specjalista na podstawie dokładnej oceny kondycji zwierzęcia określi wymagania dietetyczne.

 Układ pokarmowy kotów nie jest przystosowany do trawienia węglowodanów złożonych, które w dużej ilości znajdują się w gotowych karmach.

 

Dieta BARF dla kota – co to znaczy?

BARF to akronim angielskiej nazwy biologically appropriate raw food, co w przełożeniu na język polski oznacza „biologicznie odpowiednie surowe pożywienie”. Koty to zwierzęta z natury mięsożerne, dlatego należy ich sposób odżywiania jak najbardziej zbliżyć do tego, jaki realizują kotowate w naturalnych warunkach. Popularyzatorzy BARF przekonują, że pod względem metabolicznym kot domowy nie różni się od jego dzikich odpowiedników zjadających upolowane ofiary w całości. Podkreślają, że układ pokarmowy kotów nie jest przystosowany do trawienia węglowodanów złożonych, które w dużej ilości znajdują się w gotowych karmach. Ich podawanie może przełożyć się na problemy zdrowotne. Stąd też jadłospis w BARF opiera się na mięsie niepoddanym żadnej obróbce termicznej. Za twórcę diety uważa się dr Iana Billinghursta – australijskiego lekarza weterynarii.

 

 

Zestawienie składników pokarmowych w diecie BARF dla kota

Zdaniem części specjalistów najlepsza dla kota jest żywność składająca się z: 50–60% białka, 20–30% tłuszczów oraz 3–8% węglowodanów. Zwolennicy BARF uważają, że idealne zestawienie tych składników odżywczych znajduje się w średniej myszy. Nie mniej jednak jadłospis powinien być dopasowany do potrzeb zwierzęcia. Dieta dla kota wymaga od właściciela obliczenia zapotrzebowania pupila na składniki odżywcze. Należy uwzględnić przy tym takie czynniki, jak: wiek, waga, płeć, rasa, stan zdrowia, aktywność, przebyte choroby. Pomocny okazać się może tzw. kalkulator BARF. Najlepiej jednak kwestię stosowania tego sposobu żywienia przedyskutować z posiadającym fachową wiedzę specjalistą, jakim jest dietetyk zwierzęcy lub lekarz weterynarz.

 

Dlatego decydując się na ten sposób żywienia, powinno się dostarczać kotu wyłącznie mięso pochodzące ze sprawdzonych źródeł, świeże i dopuszczone do spożycia przez ludzi.

 

Jakie mięso w diecie BARF dla kota będzie najlepsze?

Część właścicieli mruczków obawia się diety BARF z powodu znajdujących się w surowiźnie ewentualnych pasożytów czy bakterii. Dlatego decydując się na ten sposób żywienia, powinno się dostarczać kotu wyłącznie mięso pochodzące ze sprawdzonych źródeł, świeże i dopuszczone do spożycia przez ludzi. Oprócz mięsa w jadłospisie powinny się znaleźć podroby typu: serca, płuca, wątroba, żołądki, nerki, móżdżki (ok. 10 - 15% całości). Dodatkowo tłuszcz oraz źródło wapnia i fosforu, które uzupełnić można poprzez mielone skorupki jaj kurzych lub innych. Kotom podawać można surowe ryby (wolne od tiaminazy), przepiórcze i kurze jaja oraz algi, olej rybi, drożdże piwne, taurynę. W diecie BARF uwzględnia się również niektóre warzywa i owoce, ale nie powinny one stanowić więcej niż 5% menu. Nie występują w niej za to wysokoprzetworzone produkty, sztuczne konserwanty i barwniki.

 

Dowiedz się więcej jak prawidłowo karmić kota?

 

 

 

Na jakie korzyści diety BARF dla kota wskazują jej zwolennicy?

Zdaniem zwolenników diety BARF dla kota spożywanie surowego mięsa wiąże się z wieloma zdrowotnymi korzyściami, przy czym podkreślają, że nieodpowiednio stosowana może zaszkodzić. Łagodzi alergie i stany zapalne. Poprawia ogólne samopoczucie i wygląd sierści. Dodaje energii. Zwalcza nadmierne linienie i kamień nazębny. Wspomaga leczenie cukrzycy i zaburzeń układu moczowego. Podnosi odporność kota i pomaga mu zachować szczupłą sylwetkę.

Jednak źle obliczone i źle dobrane dawki szybko pogorszą stan zdrowia kota, wpływając negatywnie na wszystkie jego wyniki krwi. Należy pamiętać, że dieta BARF dobierana i tworzona jest dla każdego kota indywidualnie, biorąc pod uwagę m.in. wyniki badań krwi, stan zdrowia, kondycję, wiek i masę ciała kota. Nie można kotu podawać mieszanki stworzonej dla innego osobnika.

Dieta BARF polega na dokładnej suplementacji mieszanek. Podawanie samego mięsa lub co gorsza kości, nie jest dietą BARF i przyczynia się do stworzenia wielu niebezpiecznych schorzeń kota. 

Przeczytaj więcej: Jakich suplemetów potrzebuje kot?

 

Dieta BARF dobierana i tworzona jest dla każdego kota indywidualnie, biorąc pod uwagę m.in. wyniki badań krwi, stan zdrowia, kondycję, wiek i masę ciała kota. Nie można kotu podawać mieszanki stworzonej dla innego osobnika.

 

Dieta BARF – jak przestawić na nią kota?

Właściciele kotów decydujący się na dietę BARF powinni wprowadzać ją stopniowo. U zwierzęcia za szybko przestawionego na nowy sposób odżywiania mogą pojawić się czasowe dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Należy zacząć od mieszania karmy bezzbożowej wysokomięsnej z dotychczas stosowaną karmą, pamiętając o stopniowym zwiększaniu jej udziału. Kiedy z czasem wykluczy się całkiem suchą karmę dla kota, wprowadza się 2–3 posiłki złożone z mokrej i zaczyna się podawać mięso. Stopniowo zwiększa się ilość mięsa. Kolejnym krokiem jest wprowadzenie surowego mięsa i zastąpienie nim wszystkich posiłków.

 

 

Może Cię zainteresować: Surowe mięso dla psa jako sposób żywienia?

 

Olga Dąbska

Milena Kostrubiec

Komentarze

Nowa wiadomość
Z weterynarzami co do Barfa jest różnie. Na polskich studiach weterynaryjnych priorytetem jest żywienie zwierząt gospodarczych. Temat żywienia kotów to głównie dodatkowe, nieobowiązkowe kursy sponsorowane, a więc uczą tam po prostu bzdur mająch nakręcić sprzedaż tzw. markowych karm czyli korporacyjnego świństwa produkowanego z mączek roślinnych i odpadów, obficie zaprawionego sztucznym aromatem. Zdobywać wiedzę o prawidłowym żywieniu kotów weterynarze muszą zdobywać samodzielnie a niestety nie każdemu się chce.